Worek na negatywną energię...

To forum służy wolnej wymianie poglądów i opinii. Ale nie będziemy tolerować szerzenia nienawiści, obrażania i obrzucania wyzwiskami innych dyskutantów oraz trollowania. Nie będzie także tolerancji dla reklamowania nielegalnych nagrań bądź innych nielegalnych produktów. Osoby nie stosujące się do tych zasad będą (bez uprzedzenia) banowane.

KLAUZULA INFORMACYJNA DOTYCZĄCA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH

Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:
1) administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Buldog - Piotr Wieteska , ul. Świętojerska 24 m 52, 00-202 Warszawa
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych - wieteska@kult.art.pl
3) Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą upoważnieni pracownicy administratora oraz zleceniobiorcy świadczący na rzecz administratora usługi zarządcze
4) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu umożliwienia Panu/Pani korzystania z tego forum internetowego na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. a ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane do momentu żądania usunięcia z subskrypcji
6) przysługuje Pani/Pan prawo do: wglądu do treści swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania a także do cofnięcia zgody oraz prawo do przenoszenia danych
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne. Brak ich podania uniemożliwia rejestrację oraz korzystanie serwisu forum

Proszę o zapoznanie się z polityką prywatności dostępną w stopce serwisu.

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Jaaasiek » 2 mar 2016, o 00:12

Jeden mecz na kuponie od wygranej 4512,56 zł...

Normalnie chyba się zapiję ze smutku....
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1702
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:36

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez saraaa » 2 mar 2016, o 01:17

Często tak jest, że ten jeden mecz nie wejdzie. Jeśli można zapytać, co ci nie siadło?
Avatar użytkownika
 
Posty: 2
Dołączył(a): 20 lut 2016, o 02:41

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Jaaasiek » 2 mar 2016, o 10:45

Leicester - WBA
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1702
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:36

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez uve » 2 mar 2016, o 16:16

Mi też ten sam mecz nie siadł, ale na szczęście na mniejszą kwotę ;)
 
Posty: 541
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 12:29
Lokalizacja: Tarnów

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez djadijos » 15 mar 2016, o 23:24

I karta graficzna poszła się jebac a ja muszę oddać pierwszy rozdział pracy magisterskiej...
 
Posty: 983
Dołączył(a): 3 lut 2014, o 01:40
Lokalizacja: 71/76

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez donkey » 15 mar 2016, o 23:54

djadijos napisał(a):I karta graficzna poszła się jebac a ja muszę oddać pierwszy rozdział pracy magisterskiej...


To kurna w LaTexu pisz, tam nie trzeba kart graficznej lub na maszynie... do szycia ;).

P.S. Pierwszy rodział to Ci i tak chuj pokreśli :D.
Zmazując barwy lasom i polom, mknie balon nocy z knajpy gondolą

http://www.youtube.com/watch?v=raZ-ltWuS9I
Avatar użytkownika
 
Posty: 937
Dołączył(a): 13 wrz 2012, o 08:59

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez odlotowa » 21 mar 2016, o 04:06

djadijos napisał(a):I karta graficzna poszła się jebac a ja muszę oddać pierwszy rozdział pracy magisterskiej...


Dopiero marzec. Mam do napisania dwie inżynierki i magisterkę, a spleśniał mi nowiutki materac za 1,5 tyś.
Aj waj!
Avatar użytkownika
 
Posty: 3
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 02:35

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez onyx » 28 mar 2016, o 18:02

Mój telefon został chwilowo poza moim zasięgiem,niby mam 1 zastępczy,ale jednak to nie to samo.
Nigdy nie jest za późno rozpoczynać przygodę muzycznie
Avatar użytkownika
 
Posty: 1723
Dołączył(a): 11 wrz 2012, o 10:44

Postprzez oksymoron » 2 kwi 2016, o 22:29

Obrazek

Pierdolony fejsbuk.
Nature has a way sometimes of reminding Man of just how small he is. She occasionally throws up terrible offspring of our pride and carelessness, to remind us of how puny we really are in the face of a tornado, an earthquake, or Godzilla.
Avatar użytkownika
 
Posty: 295
Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 18:25
Lokalizacja: chujowe miasto

Re:

Postprzez onyx » 4 kwi 2016, o 21:11

oksymoron napisał(a):Obrazek

Pierdolony fejsbuk.

Chwyt marketingowo-promocyjny i o co szum.

Mnie i nie tylko kolejny sportowo-samochodowy pobyt uleciał z najbliższych planów i jak to na pozytyw przekształcić :shock:
Nigdy nie jest za późno rozpoczynać przygodę muzycznie
Avatar użytkownika
 
Posty: 1723
Dołączył(a): 11 wrz 2012, o 10:44

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Jaaasiek » 16 kwi 2016, o 14:38

Sąd w RPA wypuszcza na wolność śmiecia, pierdolonego mordercę Walusia - polska prawica ogłasza go bohaterem walki z komunizmem i o wolność, przy okazji piejąc peany na jego cześć z racji "zabicia czarnucha". Gratulacje, niech ONR i Ruch Narodowy dalej krzyczą, że nie są faszystami ani rasistami.
Precz supremacji jakiejkolwiek rasy.
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1702
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:36

Postprzez oksymoron » 4 gru 2016, o 01:01

Kurzyć mi się chcę.
Nature has a way sometimes of reminding Man of just how small he is. She occasionally throws up terrible offspring of our pride and carelessness, to remind us of how puny we really are in the face of a tornado, an earthquake, or Godzilla.
Avatar użytkownika
 
Posty: 295
Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 18:25
Lokalizacja: chujowe miasto

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Kucyk Pony » 27 gru 2016, o 18:03

Wyjechalem ze swoja kobieta do Holandii miesiac temu. Wszystko sie tam posypalo, wyprowadzila sie do domku obok, do znajomych, ktorych poznalismy na samym poczatku, do dwoch facetow....Nie moge w to , kurwa, uwierzyc. Zamienila mnie na inne towarzystwo. Od pewnego czasu zauwazylem, ze inaczej sie zachowuje, ze wiecej czasu im poswieca, a ja zostalem totalnie zignorowany. Kiedy chcialem pogadac od serca, to slyszalem tylko drwine, kpine, sarkazm, pogarde i ogolna agresje w glosie. Musialem zjechac do Polski, bo w takich okolicznosciach nie da sie zdrowo funkcjonowac, zwlaszcza kiedy juz po wszystkim pada pytanie, czy przyjde na wigilie tam do nich do domku, no bo co tak bede sam siedzial....To mnie juz calkiem rozjebalo i upokorzylo. Zastanawiam sie, jak sie nazywa taka osobe, ktora tak postepuje?
 
Posty: 40
Dołączył(a): 4 cze 2014, o 11:56

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Darek Szerszeń » 27 gru 2016, o 21:40

Nasuwa mi się utwór otwierający ostateczny krach systemu korporacji.
 
Posty: 99
Dołączył(a): 6 wrz 2012, o 18:36
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez artek » 28 gru 2016, o 00:28

Kucyk Pony napisał(a):Wyjechalem ze swoja kobieta do Holandii miesiac temu. Wszystko sie tam posypalo, wyprowadzila sie do domku obok, do znajomych, ktorych poznalismy na samym poczatku, do dwoch facetow....Nie moge w to , kurwa, uwierzyc. Zamienila mnie na inne towarzystwo. Od pewnego czasu zauwazylem, ze inaczej sie zachowuje, ze wiecej czasu im poswieca, a ja zostalem totalnie zignorowany. Kiedy chcialem pogadac od serca, to slyszalem tylko drwine, kpine, sarkazm, pogarde i ogolna agresje w glosie. Musialem zjechac do Polski, bo w takich okolicznosciach nie da sie zdrowo funkcjonowac, zwlaszcza kiedy juz po wszystkim pada pytanie, czy przyjde na wigilie tam do nich do domku, no bo co tak bede sam siedzial....To mnie juz calkiem rozjebalo i upokorzylo. Zastanawiam sie, jak sie nazywa taka osobe, ktora tak postepuje?




jebać to
mało towaru w mieście?
Avatar użytkownika
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:50

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Kucyk Pony » 16 sty 2017, o 22:42

artek napisał(a):
Kucyk Pony napisał(a):Wyjechalem ze swoja kobieta do Holandii miesiac temu. Wszystko sie tam posypalo, wyprowadzila sie do domku obok, do znajomych, ktorych poznalismy na samym poczatku, do dwoch facetow....Nie moge w to , kurwa, uwierzyc. Zamienila mnie na inne towarzystwo. Od pewnego czasu zauwazylem, ze inaczej sie zachowuje, ze wiecej czasu im poswieca, a ja zostalem totalnie zignorowany. Kiedy chcialem pogadac od serca, to slyszalem tylko drwine, kpine, sarkazm, pogarde i ogolna agresje w glosie. Musialem zjechac do Polski, bo w takich okolicznosciach nie da sie zdrowo funkcjonowac, zwlaszcza kiedy juz po wszystkim pada pytanie, czy przyjde na wigilie tam do nich do domku, no bo co tak bede sam siedzial....To mnie juz calkiem rozjebalo i upokorzylo. Zastanawiam sie, jak sie nazywa taka osobe, ktora tak postepuje?




jebać to
mało towaru w mieście?

Dowiedzialem sie. Zakochala się w jednym z tych poznanych gości. Czyli, kurwa, milosc! Slodko.
 
Posty: 40
Dołączył(a): 4 cze 2014, o 11:56

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez wera1122 » 2 lut 2017, o 10:15

Najlepsze motywatory do pisania pracy to yerba mate ,żenszen i imbir.Zaparz z tego herbate i poczujesz przyplyw mocy :D
mega propozycja fotografia ślubna Trójmiasto świetna sprawa i super przeżycie
 
Posty: 4
Dołączył(a): 1 lut 2017, o 14:55

Postprzez oksymoron » 11 lip 2017, o 19:18

Ja pierdolę, szukanie używanego samochodu to udręka :evil:
Nature has a way sometimes of reminding Man of just how small he is. She occasionally throws up terrible offspring of our pride and carelessness, to remind us of how puny we really are in the face of a tornado, an earthquake, or Godzilla.
Avatar użytkownika
 
Posty: 295
Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 18:25
Lokalizacja: chujowe miasto

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez kroy » 12 lip 2017, o 23:16

wera1122 napisał(a):Najlepsze motywatory do pisania pracy to yerba mate ,żenszen i imbir.Zaparz z tego herbate i poczujesz przyplyw mocy :D



Dziękuje bardzo. Wątek można zamknąć :)
A ja widzę, że świat już prawie runął...
i co? i mam, kurwa, dobry humor
Avatar użytkownika
 
Posty: 327
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 14:25

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Darek Szerszeń » 19 lip 2017, o 00:01

Oj pisiory jeszcze się wam odbije lemoniadą z komuni.
 
Posty: 99
Dołączył(a): 6 wrz 2012, o 18:36
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez artek » 19 lip 2017, o 12:53

Darek Szerszeń napisał(a):Oj pisiory jeszcze się wam odbije lemoniadą z komuni.




biorąc pod uwagę apel Władka F. do kostek brukowych i pomysły niektórych do zorganizowania ukraińskiego majdanu w Polsce, to może być ciekawie
Avatar użytkownika
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:50

Re:

Postprzez Maro » 9 sie 2017, o 15:37

oksymoron napisał(a):Ja pierdolę, szukanie używanego samochodu to udręka :evil:

Ja pewnie lada chwila stanę po drugiej stronie. Ciekawe, czy też będę mógł się dopisać w tym wątku?
L: Tak samo źle byłoby mi w towarzystwie kogoś kto jest zoofilem, pedofilem, albo fetyszystą takim co lubi być poniżanym podczas hmm "seksu".
CZ-Ł: Zapomniałeś jeszcze wymienić morderców, gwałcicieli i Arabów, bo porwali Stasia i Nel.
 
Posty: 185
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 14:43

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez onyx » 26 sie 2017, o 18:52

Oberwałam słownie za praktyczne pielęgnowanie relacji z iławskimi bliskimi, ale tym pewniej idę do przodu :idea:
Nigdy nie jest za późno rozpoczynać przygodę muzycznie
Avatar użytkownika
 
Posty: 1723
Dołączył(a): 11 wrz 2012, o 10:44

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Kucyk Pony » 30 paź 2017, o 17:56

Od stycznia spotykam sie z kobieta, ktora jest mezatka. Kocham ja, a ona mnie. O jej mezu i sytuacji wiedzialem od poczatku. Ostatnio jednak coraz czesciej doskwiera mi fakt, ze ona musi uprawiac seks ze swoim mezem, bo jak twierdzi - dla stabilizacji finansowej, jaka jej daje. Choc sama mowi, ze brzydzi sie tym i ze w ogole go nienawidzi, za to, ze on nigdy nie byl za ich dzieckiem, tak jak za nią. Krzywdzil jaw rozny sposob, pil itp. a malzenstwem sa juz 10 lat. Podobno teraz sie zmienil, ale ona i tak go nie kocha za te wszystkiele dowiadczenia. Jako, ze mam swoj okreslony system wartosci, ktorym kieruje sie w zyciu, coraz gorzej znosze swiadomosc takiego stanu rzeczy. Nie wiem,jak mam sobie z tym poradzic?...Ja ze swojej stronymoge powiedziec, ze jestem hipokryta,bo z jednej strony zasady moralne ktorymi sie kieruje,a zdrugiej zakochalem sie, o i zasady sie posypaly, wiec brnalem w to wszystko z wlasnej, nieprzymuszonej woli......Obrzydza mnie to, ze zarownoja , jak i jej maz uprawiamy z nia seks. Jakies rady?
 
Posty: 40
Dołączył(a): 4 cze 2014, o 11:56

Re: Worek na negatywną energię...

Postprzez Jedras » 30 paź 2017, o 22:10

Tak na chłodno - nie obrażaj się. Skoro się kochacie to czemu ta kobieta nie zostawi męża? Ano dlatego, że jest zwykłą dziwką (sam piszesz, że jest z mężem ze względu na kasę a nie na dziecko). Nie kocha go ale dostaje forsę i jest okej.
Wyjścia z sytuacji są dwa - albo zaczniesz zarabiać więcej od jej obecnego męża (bo dla niej liczy się kasa), albo ją zostaw i oszczędź sobie nerwów.
Może być tak, że jej obecny facet się dowie, zostawi ją i zostaniesz bez kasy, z babą i dzieciakiem w pakiecie. Ciekawe kiedy skończy się zakochanie, super seks i zacznie was zżerać proza życia? Zaczną się problemy o których teraz nawet nie myślisz.
Niestety znam temat z autopsji i do tej pory mam do siebie pretensje, że zrobiłem straszną głupotę w swoim życiu ale czasu nie cofnę.
Z doświadczenia napiszę odpuść - tego kwiatu jest pół światu.
Avatar użytkownika
 
Posty: 1685
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 19:50
Lokalizacja:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości