Strona 2 z 12

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 25 gru 2012, o 22:37
przez Jedras
Obrazek

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 25 gru 2012, o 22:38
przez somekind
Holba napisał(a):Za czasow Stalina zginelo wg roznych danych ok 40 mln. Tylko 30 lat jego "panowania"

Czyżby Stalin głosił miłość bliźniego, a z "nie zabijaj" uczynił swoje główne motto?

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 26 gru 2012, o 00:14
przez Holba
somekind, doczytaj.

Pytanie dotyczylo najbardziej masowych zbrodniarzy... nie kto kogo kocha i jakie ma motto.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 26 gru 2012, o 17:26
przez chodi
Jaaasiek napisał(a):Zresztą ok, jeśli nie najwięksi masowi mordercy to na pewno jedni z największych.


No i tutaj zgoda. Kościół ma krew na rekach. I nie chodzi o liczby, tylko o fakt, że głoszona ideologia, tak naprawdę była przykrywką do brutalnej walki o władzę. Kochaj bliźniego się nijak miało do czynów popełnianych przez Kościół.

5. Nie zabijaj

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 26 gru 2012, o 18:06
przez chodi
Jaaasiek napisał(a):Co do konkwisty to chodi, prosze Cię, parę tysięcy najeźdźców, z bronią palną mogło wybić w chuj dzikich mieszkańców posługujących się dzidami czy łukami. Poza tym mówisz, że była państwowa, a to nie przypadkiem państwo robiło to co rozkazały władze Kościoła?

Wyprawy Krzyżowe to też pewnie przesadzone?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawy_kr ... C5.BCowych
http://historia.pgi.pl/krucjaty.html


Ameryka Południowa: nie mogło - dlaczego to długa rozmowa - ogólnie na minus: zaopatrzenie (proch), duże odstępy w ładowaniu broni; na plus: opancerzenie, zasięg broni. Z tego co pamiętam, to wybili ich oprócz chorób i prac niewolniczych ich własnymi rękoma.
Co do inspiracji - to nie chcę powiedzieć tego kategorycznie i jestem gotów rozmawiać o tym, ale takie mam wrażenie tutaj.

Co do wypraw krzyżowych - to nie mam wątpliwości - Kościół jest winny ofiar. ilu? w to się chyba juz nie musimy bawić.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 26 gru 2012, o 22:11
przez Holba
Nie mozna zapomniec, ze owe czasy sie tym charakteryzowaly, wyzynanie w pien, masowe morderstwa, gwalty, palenie wiosek itd, itp tak poprostu bylo, tym charakteryzowaly sie podboje, naduzyciem bedzie twierdzenie ze to tylko kosciol, czy religia chrzescijanska. krucjaty byly najbardziej w to zaangazowane ideologicznie, za wiare, za ziemie swieta, ale i za lupy.

W Ameryce Pld podbojow nie dokonywali mnisi, tylko wyslannicy korony Hiszpanskiej czy Portugalskiej, nie mozna mowic, ze to w imie Boga bylo.

Inna para kaloszy to Inkwizycja, temat raczej na ktory ciezko sie spierac w sprawie winy kosciola jako takiego.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 27 gru 2012, o 14:27
przez Jedras
Myśleli, myśleli i wymyślili.Nieochrzczone dzieci jednak idą do nieba:
www.kosciol.pl/article.php/20070420210630931

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 27 gru 2012, o 15:10
przez Grzeni
W Ameryce Pld podbojow nie dokonywali mnisi, tylko wyslannicy korony Hiszpanskiej czy Portugalskiej, nie mozna mowic, ze to w imie Boga bylo.

[/quote] ha,a co,moze wyslannicy korony hiszpanskiej i portugalskiej to byli ateisci?:)

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 27 gru 2012, o 17:56
przez Holba
to w co wierzyli to sprawa drugorzedna. w ten sposob zawsze mozna wszystko podciagnac pod religie.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 01:55
przez somekind
Grunt, że teraz mamy lepsze czasy i księża kochają wszystkich, a zwłaszcza dzieci.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 09:24
przez Holba
wszyscy ?

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 10:44
przez chodi
Grzeni napisał(a):W Ameryce Pld podbojow nie dokonywali mnisi, tylko wyslannicy korony Hiszpanskiej czy Portugalskiej, nie mozna mowic, ze to w imie Boga bylo.

ha,a co,moze wyslannicy korony hiszpanskiej i portugalskiej to byli ateisci?:)[/quote]

Jeżeli chcesz iść w tak absurdalne myślenie to podpowiem, że byli to mężczyźni...

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 11:18
przez Jaaasiek
Holba napisał(a):wszyscy ?

Jeśli żyją zgodnie z nauczaniem Jezusa to wszyscy.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 16:35
przez Holba
nie jestem biegly w naukach Jezusa, napisz jasniej.

takie cos znalazlem http://www.vismaya-maitreya.pl/wielcy_l ... ezusa.html o ktora Ci chodzi ?

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 18:16
przez Jaaasiek

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 28 gru 2012, o 20:23
przez Holba
myslalem, ze strzelisz czyms konkretnym, cos o dzieciach, pedofilach etc... a tu jeden link nie dziala (moze takie obciazenie servera jest :P )

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 29 gru 2012, o 12:40
przez redhead
widać że coponiektóych strasznie męczy KK i wszystko co z nim związane - szczególnie podczas świąt Bożego Narodzenia
spędza wam to normalnie sen z powiek
nie zapomnieć założyć wątku pt. "Kącik antypolicyjny" "Kącik o jeb...ch konowałach" "Kącik o skorumpowanych sądach, adwokatach" itp itd

prawda taka że w każdej grupie społecznej czy zawodowej znajdzie sie procent, ułamek procenta, kilka procent czy kilkanaście tych co będą czynili odrazę i tym podobne - nie ma to wpływu kto czym się trudni, wszędzie bowiem w mniejszym tudzież większym stopniu napotkamy wszystkie możliwe przywary i gnuśności ludzkiego charakteru - ot takie jest społeczeństwo u początków XXI wieku

nie dziwi mnie zatem nic a nic
nawet baby z Radomia wyrywające sobie butelki zbyszkowej lemoniady :lol:
ot średnia głupota uspołeczniona - tak bym to nazwał na potrzeby momentu owego

--------------------------
a co do zbrodni - podobno KK - to jeno inkwizycje można od biedy podłączyć pamiętając za każdy czyn haniebny należy rozpatrywać niejako osobno - odpowiedzialność zbiorowa nie jest fair - na ogół to były po prostu takie czasy i wiele z tych spraw ociekało zwyczajnie o przestępstwa pospolite i rozgrywki interpersonalne niźli w imieniu Boga (zasłaniając i wykorzystując czy naciągając każdorazowo to wyświechtane zdanie)

podobnie było podczas wypraw krzyżowych - mamy tu doskonały przykład jak możni poszczególnych krain (albo zwyczajnie pospolici przestępcy) wykorzystywali sytuację do wszelakich rozgrywek interpersonalnych i zwyczajnie zbrodniczych - ot codzienność średniowieczna w której nomen omen życie człeka było niewiele warte

polecam lekturę zanim wygłaszać będzie kategoryczne sądy (3tomowe S. Runciman Dzieje wypraw krzyżowych - czy podobne)

------------------------
a jak iść po bandzie to nic nie przebije zbrodni ateistów - tego akurat jestem pewien - zbrodnie I-XIX wieku to mały pikuś w porównaniu do tego czego dokonali XX-wieczni ateiści

krótkie resume:

1. Józef Stalin(ZSRR) - ateista-komunista - ponad 45 milionów ofiar ateistycznych zbrodni (w tym 7-15 000 000 z głodu) nie wliczając innych narodowości, wiele milionów zesłańców oraz więźniów politycznych. Zbrodnie dokonywano w latach 1924-1953(do momentu śmierci Stalina)

2. Pol Pot- ateista-maoista - 1,7-2,5 000 000 ofiar egzekucji, eksterminacji etnicznej i głodu (1/4 ludności Kambodży). Mordy dokonano w latach 1963?1979.

3. Fidel Castro(Kuba) - ateista-komunista - do tej pory ponad 100 000 ofiar i co roku dzięsiątki tysięcy uciekinierów.

4. Kim Ir Sen i Kim Dzong Il(Korea Północna)- ateiści-komuniści - w trakcie ich rządów w kraju zmarło z głodu lub w wyniku represji ponad 3-5 milionów osób. W kraju nadal panuje terror.

5. Ho Chi Minh(Wietnam)- ateista-marksista - w latach 1954-1969 zginęło pod rządami ateistów-komunistów ponad 1 500 000 osób, a co najmniej kolejny 1 000 000 zostało więźniami "bambusowego gułagu".

6. Adolf Hitler- ateista - ludobójstwo 5-7 000 000 Żydów, 3 000 000 jeńców radzieckich, setki tysięcy(miliony) Polaków i przedstawicieli innych narodowości.

7. Mao Zedong(CHRL)- ateista-komunista - w latach 1949-1976 zginęło, zmarło z głodu oraz w wyniku "wielkiego skoku" (1958-1961), a następnie "rewolucji kulturalnej" (1966-1976), nawet do 100 000 000 ludzi (sam "wielki skok" ponad 43 miliony). Obecnie ateiści-komuniści chińscy ludobójczo wybijają rdzenną ludność Tybetu.

8. Mengystu Hajle Marjam(Etiopia)- ateista-komunista - w latach 1975-1978 w wyniku terroru ateistów-komunistów zginęło lub zmarło z głodu 1 500 000 ludzi. Obalony w roku 1991.

9. Włodzimierz Lenin(ZSRR) - ateista-komunista - w latach 1917-1924 (do momentu śmierci Lenina) w wyniku bolszewickiego terroru i egzekucji zginęło 15 000 000 osób (w tym 8-9 milionów z głodu).


Związek Wojujących Bezbożników (ros. Союз воинствующих безбожников) - organizacja propagująca ateizm, powstała w ZSRR 7 lutego 1925 jako Liga Bezbożników (od 1929 pod nazwą Związek Wojujących Bezbożników)

Organizacja była narzędziem Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików), WKP(b), w walce z religią i kościołem. Jest odpowiedzialna za stosowanie przemocy w celu zwalczania różnych grup wyznaniowych, denuncjowanie osób wierzących, niszczenie obiektów sakralnych, profanację miejsc pochówku (głównie cmentarzy) i przedmiotów kultu religijnego. Działalność związku była wymierzona głównie w Cerkiew prawosławną, a także w mniejszym stopniu w inne kościoły (w tym także katolicki), jako jeden z głównych elementów ideologii komunistycznej, zmierzającej między innymi do zlikwidowania religii.

Na czele Związku stał Jemielian Jarosławski (Miniej Izrailewicz Gubelman). Od początku ściśle współpracowała najpierw z OGPU, a następnie z NKWD. Wydawała pisma ateistyczne: "Bezbożnik", "Nauka i Życie" oraz "Antyreligioznik" w których m.in. głoszono tezę iż rozwój nauki przyczyni się do upadku wszelkich religii i triumfu rewolucji.

W latach największej ateizacji w ZSRR, Józef Stalin, nawiązując do słów Karola Marksa (który w swojej pracy Przyczynek do krytyki heglowskiej filozofii prawa napisał iż "religia jest opium dla ludu" ), stwierdził m.in. iż: "Religia jest jadem dla naszych dzieci", "Kościół uciska wiedzę, pali wynalazki", "Nie istnieją bajeczki opowiadane przez Kościół" oraz że "Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus".

W 1929 rozpoczęto działalność pod zmienioną nazwą (Związek Wojujących Bezbożników) a centralnym organem prasowym stało się pismo "Ateist" (wydawane w wielu językach, m.in. polskim), oprócz tego kontynuowano wydawanie pozostałych tytułów. Przyjęta w ZSRR w 1929 ustawa antyreligijna ułatwiała zwalczanie religii w czasach kolektywizacji - bolszewicy uważali iż zwalczanie wpływów Cerkwi na wsi ułatwi walkę z chłopami. Na początku lat 30. liczba członków związku wyniosła ok. 5 mln. Organizacja zajmowała się w latach 30. i 40. organizowaniem muzeów ateizmu (m.in w likwidowanych masowo kościołach różnych wyznań religijnych), ekspozycji antyreligijnych w domach kultury oraz szkoleń i kursów z zakresu ateizacji.

W propagandzie ateistycznej związek położył główny nacisk na materializm, kult techniki i przemysłu - widząc w nim główną siłę która miała spowodować zmianę nastawienia społeczeństwa do religii. Sporządzano także tzw. czarne listy księży przeznaczonych do fizycznej likwidacji.

W 1941 w Związku Wojujących Bezbożników było 3,5 mln członków, pozyskanych w większości metodami przymusu administracyjnego. Organizacja nieoficjalnie została rozwiązana w 1941, po napaści Niemiec na ZSRR - ówczesne działania KPZR zmierzały do wyciszenia ateistycznej propagandy i wykorzystania religii prawosławnej jako czynnika jednoczącego społeczeństwo radzieckie w obliczu agresji. Ostatni numer pisma "Bezbożnik" ukazał się w lipcu 1941, a oficjalnie Związek Wojujących Bezbożników został rozwiązany w 1947. W jego miejsce powołano nową strukturę mającą się zajmować propagandą ateistyczną - Wszechzwiązkowe Towarzystwo "Wiedza". W PRL jego odpowiednikiem było "Towarzystwo Krzewienia Kultury Świeckiej" powstałe w 1969 z połączenia "Towarzystwa Szkoły Świeckiej" i "Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli".



polecam zobaczyć dokument The Soviet Story - to są zbrodnie przez wielkie Z a nie tam jakieś "dziecinne" szabelkowanie średniowieczne

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 29 gru 2012, o 12:44
przez sem
Wpuścić katolików na Kongres Praw Człowieka to atrament wypiją :D

http://kwiatkowska.natemat.pl/44859,prawa-czlowieka-po-polsku?

W tym roku Polskę, a dokładnie Uniwersytet Jagielloński spotkał wyjątkowy zaszczyt organizacji światowego Kongresu Praw Człowieka. Lista noblistów i profesorów, którzy potwierdzili swoją obecność - imponująca. Było mi niezwykle miło, kiedy dowiedziałam się, że będę miała okazję prezentować organizację, w której pracuję.

Jakże na wyrost była ta moja radość.

Pierwszy kubeł zimnej wody: przemówienie otwierające całą imprezę. Lech Wałęsa w charakterystyczny dla siebie „ludzki sposób” stwierdził, że same prawa człowieka nie są wystarczające i potrzebna jest ich moralna legitymizacja, którą jest filozofia chrześcijańska – na sali słychać było odgłos aprobaty. Rozejrzałam się dookoła siebie - ku mojemu zaskoczeniu najlepsze miejsca na auli zajmowali duchowni.

(...)

Nie będę opisywać, jakie oczy robili ludzie, kiedy opowiadałam im o liberalizacji polityki narkotykowej i uczeniu w szkołach o antykoncepcji, bo to trzeba byłoby zobaczyć. Młoda dziewczyna wyszła w połowie, mówiąc że to obraża jej uczucia religijne, a inna zapytała, po co zajmujemy się narkotykami skoro w Polsce tego problemu nie ma.

Nie poddawałam się. Przeglądając program, znalazłam bardzo ciekawe wystąpienie Tiffany Jones z University of New England (Australia), która opowiadała o swoich badaniach nad prawami studentów GLBTIQ. Świetne badania i bardzo ciekawe wnioski. Czas na pytania z sali. Młody chłopak, elegancko ubrany podnosi rękę. „Proszę pani, jestem studentem prawa UJ, młodym konserwatystą, mam do pani takie pytanie, gdzie jest Pani granica? Czy zoofile i pedofile też wg pani powinni mieć swoje prawa?”.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 29 gru 2012, o 16:32
przez Grzeni
Adolf Hitler to byl chuj trąbka a nie ateista. Hitler nigdy nie został ekskomunikowany, nigdy też sam nie wyraził chęci wystąpienia z Kościoła. Ateista jak się patrzy!
- W pierwszym rozdziale swojej książki „Mein Kampf” pisze „Likwidując naród żydowski wypełniam wolę boską i boski plan”. Tak napisać mógł tylko ateista!
- Pierwszą umową międzynarodową, która została podpisana przez III Rzeszę był… Konkordat ze Stolicą Apostolską. Polegała na wymianie kontroli politycznej na katolicką kontrole nad systemem niemieckiej edukacji. Działania typowe dla ateistycznych reżimów!
- Przysięga, którą musiał złożyć każdy niemiecki oficer, mówi: „W imię Boga wszechmogącego przysięgam lojalnie służyć Fuhrerowi”. Treść przysięgi typowa dla ateistów!
- Na klamrze każdego niemieckiego żołnierza widniał napis „Gott mit uns”, czyli „Bóg z nami”. Jako, że ateiści w Boga nie wierzą jest zrozumiałe, że zależało im na tym by był po ich stronie! Ale skoro jedziemy po bandzie,to nalezaloby tez stwierdzic, ze kazdy wąsaty facet to potencjalny podly skurwysyn, bo przeciez Hitler,Stalin,czy tez Generał Franco rowniez mieli wąsy..:)

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 29 gru 2012, o 18:09
przez Jaaasiek
redhead, tak samo nie można odpowiedzialności zbiorowej nakładać na hitlerowskie Niemcy, bo albo szedłeś i mordowałeś "wrogów" albo dostawałeś kulę w łeb.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 29 gru 2012, o 20:46
przez Holba
Jaaasiek napisał(a):redhead, tak samo nie można odpowiedzialności zbiorowej nakładać na hitlerowskie Niemcy, bo albo szedłeś i mordowałeś "wrogów" albo dostawałeś kulę w łeb.


nie zgodze sie! Niemcy jako panstwo bralo w tym udzial od poczatku do konca czy byl to Hitler czy paniusia gdzies w Bawarii czy rolnik. nie przeszkadzali im przymusowi robotnicy, nie przeszkadzal im znacznie lepszy poziom zycia niz jeszcze 10 lat wczesniej kosztem jencow.

Grzeni. Pytanie.

Czy wyznawcy allaha lub innego bozka, ktorzy dostaja paszport brytyjski sa chrzescijaninami? wszak "God save the queen" ?

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 29 gru 2012, o 22:22
przez Jaaasiek
Holba napisał(a):
Jaaasiek napisał(a):redhead, tak samo nie można odpowiedzialności zbiorowej nakładać na hitlerowskie Niemcy, bo albo szedłeś i mordowałeś "wrogów" albo dostawałeś kulę w łeb.


nie zgodze sie! Niemcy jako panstwo bralo w tym udzial od poczatku do konca czy byl to Hitler czy paniusia gdzies w Bawarii czy rolnik. nie przeszkadzali im przymusowi robotnicy, nie przeszkadzal im znacznie lepszy poziom zycia niz jeszcze 10 lat wczesniej kosztem jencow.

Chrzęścijanom podczas inkwizycji i wypraw krzyżowych też chyba do końca nie przeszkadzało mordowanie niewiernych. Nie przeszkadzała im przymusowa wiara jakoś.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 30 gru 2012, o 01:42
przez Holba
ale retoryka... ale niech bedzie. skad wiesz, ze im nie przeszkadzalo? moze wybor byl ten sam "szedłeś i mordowałeś "wrogów" albo dostawałeś mieczem w łeb"?

nie mozna porownywac tego co bylo 1000 lat temu, a tego co bylo 70 lat wstecz. Przeciez ci ludzie zyli z zupelnie inna swiadomoscia swiata niz Niemcy, o sorry teraz poprawnie jest hitlerowskie Niemcy...

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 30 gru 2012, o 16:19
przez Grzeni
Grzeni. Pytanie.

Czy wyznawcy allaha lub innego bozka, ktorzy dostaja paszport brytyjski sa chrzescijaninami? wszak "God save the queen" ?[/quote]
Chrzescijaninami nie, ale Jesli tylko zmienili swoją dotychczasową religie na chrzescijanstwo to na pewno są CHRZESCIJANAMI. Proste jak drut.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 30 gru 2012, o 21:03
przez Holba
Grzeni, czyli Twoje argumenty o religijnosci Niemcow sa tak samo proste do obalenia jak drut.