Strona 1 z 12

Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 14:03
przez sem
Wskrzeszam :twisted:

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/bydgoszcz/pijany-ksiadz-proboszcz-z-chojnic-trafil-do-areszt,1,5375232,region-wiadomosc.html

Był agresywny i arogancki. Ubliżał mundurowym. Powołując się na znajomości w różnych kręgach, groził im zwolnieniem z pracy, jeśli nie odstąpią od dalszych czynności.

Cóż za pokora i ubogość w duchu!

Do tego specyfika polskiego grajdołka:
Do zdarzenia doszło tydzień temu.

...a my dowiadujemy się dopiero dzisiaj.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 14:39
przez Jedras
Hehe,czytając rano tego newsa pomyślałem sobie, że na nowym forum brakuje takiego wątku i już nawet chciałem go zakładać;)

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 17:13
przez MP
no tak, ale pisząc takie rzeczy ludzie narażają się na szukanie taniej sensacji i spłycanie tego co w życiu szeroko rozumianego kościoła i ludzi w nim uczestniczących jest ważne

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 17:29
przez sem
MP napisał(a):no tak, ale pisząc takie rzeczy ludzie narażają się na szukanie taniej sensacji i spłycanie tego co w życiu szeroko rozumianego kościoła i ludzi w nim uczestniczących jest ważne


Powiedz mi w takim razie, co było ważne dla Wiesława M.? Tylko bez spłycania.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 18:14
przez kolodent
MP napisał(a):no tak, ale pisząc takie rzeczy ludzie narażają się na szukanie taniej sensacji i spłycanie tego co w życiu szeroko rozumianego kościoła i ludzi w nim uczestniczących jest ważne


Czyli rozumiem, że ponieważ religia jest wziosła i idealistyczna to wszystko co z nią związane, np. wpadki obyczajowe kleru, nie ma znaczenia i należałoby je przemilczać ?

"I dlatego mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy robić aby tej krytyki nie było tylko aplauz i zaakceptowanie ..."

To nie jest żadne spłycanie, "faceci w czerni" mają zwyczaj autorytarnie wypowiadać się na wszelkie tematy, aspirują do miana strażników moralności. To chyba mamy prawo od nich wymagać więcej ? :evil:

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 18:19
przez Granik
MP napisał(a):no tak, ale pisząc takie rzeczy ludzie narażają się na szukanie taniej sensacji i spłycanie tego co w życiu szeroko rozumianego kościoła i ludzi w nim uczestniczących jest ważne


W życiu szeroko rozumianego kościoła ważna jest kasa za udzielane usługi, z powołaniem to raczej ma już mało wspólnego.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 19:29
przez Holba
Granik napisał(a):
MP napisał(a):no tak, ale pisząc takie rzeczy ludzie narażają się na szukanie taniej sensacji i spłycanie tego co w życiu szeroko rozumianego kościoła i ludzi w nim uczestniczących jest ważne


W życiu szeroko rozumianego kościoła ważna jest kasa za udzielane usługi, z powołaniem to raczej ma już mało wspólnego.


ale przeciez to samo jest w kazdej innej dziedzinie zycia. liczy sie kasa i tylko kasa, niech kazdy popatrzy w lustro i powie ze do pracy chodzi dla frajdy i spelnienia, a kasa jest nieistotna.

1 na 100, na 1000 ?

wlasnie ;)

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 19:41
przez sem
Holba napisał(a):
Granik napisał(a):
MP napisał(a):no tak, ale pisząc takie rzeczy ludzie narażają się na szukanie taniej sensacji i spłycanie tego co w życiu szeroko rozumianego kościoła i ludzi w nim uczestniczących jest ważne


W życiu szeroko rozumianego kościoła ważna jest kasa za udzielane usługi, z powołaniem to raczej ma już mało wspólnego.


ale przeciez to samo jest w kazdej innej dziedzinie zycia. liczy sie kasa i tylko kasa, niech kazdy popatrzy w lustro i powie ze do pracy chodzi dla frajdy i spelnienia, a kasa jest nieistotna.

1 na 100, na 1000 ?

wlasnie ;)


Obrazek

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 22:47
przez Holba
Obrazek

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 20 gru 2012, o 23:58
przez 12_groszy

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 21 gru 2012, o 02:32
przez MP
no mi się wydaje. że dla ludzi będących w kościele ważna powinna być przede wszystkim Ewangelia, że jest Jezus Chrystus i jego uczniowie, którzy zapisali jego naukę i przekazali dalej, a depozytariuszem jej jest kościół, aż do dnia dzisiejszego, to są rzeczy wg mnie ważne, najważniejsze - ów kościół składa się z ludzi - jeden żyje jak obiecał, inny średnio, jeszcze inny się upije, a inny jeszcze mając dwa promile walnie toyotą w latarnie - no i co? no i to jest smutne, żałosne po prostu;
jednak prymitywizm tych, którzy to nagłaśniają szukając rozgłosu (chociaż nie dot. to cytowanego artykułu, bo to jest raczej krótka relacja prasowa) polega na tym, że oni się aktywują wtedy kiedy jest taki przypadek jak przywołane, ale ów redaktor nie napisze podobnie interesującego tekstu jak jakiś ksiądz coś mądrego powie w kazaniu - wtedy byłby wg mnie ok, byłaby symetria - ostro potraktował pijaka, ale też potrafił napisać coś innego jak była ku temu okazja i czas;
z takim pisaniem redaktorskim jest trochę podobnie jak z wizytami świadków Jehowy, oni zazwyczaj też zaczynają od rzeczy nieważnych, a to, że kościół to ma samochody, opływa w bogactwa, a przecież dla ludzi wierzących nie to jest ważne, a nauka jaką kościół głosi, owszem fajnie jakby ta nauka była spójna z życiem, tych którzy ją głoszą

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 21 gru 2012, o 09:17
przez Holba
Bardzo czesto jest tak, ze ci co najwiecej krzycza i wpisuja sie w trend dopierdalania do wszystkiego co koscielne bo taka jest moda to pierwsi leca chrzcic dziecko, wysylaja dziecko do komuni, a pozniej marza o slubie w pieknej bialej sukni... Pierwsi wsuwaja ksiedzu koperte. ja do kosciola nie chodze, mam generalnie na temat tej instytucji negatywne zdanie, ale dopuszczam do siebie mysl, ze ktos ma taka potrzebe, odnajduje tam spokoj, modlitwe czy cokolwiek tam chce, jego sprawa.

co do ksiezy, ludzie jak wszyscy inni, wybrali sobie taki, a nie inny zawod. jak wszedzie indziej sa tacy co przykladaja sie do swojej pracy, sa tacy dla ktorch liczy sie kasa na koniec tygodnia.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 23 gru 2012, o 22:32
przez sem
MP napisał(a):jednak prymitywizm tych, którzy to nagłaśniają szukając rozgłosu (chociaż nie dot. to cytowanego artykułu, bo to jest raczej krótka relacja prasowa) polega na tym, że oni się aktywują wtedy kiedy jest taki przypadek jak przywołane, ale ów redaktor nie napisze podobnie interesującego tekstu jak jakiś ksiądz coś mądrego powie w kazaniu - wtedy byłby wg mnie ok, byłaby symetria - ostro potraktował pijaka, ale też potrafił napisać coś innego jak była ku temu okazja i czas;


Nie obchodzi mnie to, po prostu nie lubię kk i lubię mu czasem dogryźć :)


Coś na święta :)
Obrazek

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 12:31
przez Jaaasiek
Dziwne byłoby gdyby każdy kochał największych masowych morderców w historii świata :)

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 12:55
przez Holba
rzuc jakies liczby, sam jestem ciekawy.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 13:28
przez Jaaasiek
1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie (w tym ok. 70 000 Saracenów). Kronikarz Rajmund d'Aguilers pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni.

1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy Kościoła zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi.

1202-1204 r. - IV krucjata zainicjowana przez Innocentego III, by wesprzeć krzyżowców w Palestynie. Na skutek polityki Henryka Dandolo, żołnierze Chrystusa zwrócili się przeciwko Bizancjum i zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i wyrzynając mieszkańców. Na koniec spalili miasto. Zrabowano niesłychane ilości złota i srebra a skala przemocy przekroczyła wszelkie ówczesne normy wojenne. Na zdobytym terenie utworzono efemeryczne państewko nazwane Cesarstwem Łacińskim. Przypieczętowało to rozłam między chrześcijaństwem wschodnim a zachodnim.

1208 r. - Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemię i majątek heretyków oraz ich sprzymierzeńców. Rozpoczęła się krucjata, której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, iż krucjata pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko Katarów, ale dotknęła większą część populacji południowej Francji.

1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.

1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian.

1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian.

Chcesz jeszcze?

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 13:53
przez Adam
Starszego trupa nie dało się odgrzebać?

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 13:59
przez Jaaasiek
Zapytał to dostał odpowiedź. I to opartą na faktach, osobiście nie mam nic do Kościoła, mam ich głęboko w dupie. Wierzę w Boga, ale niepotrzebny mi do tego pośrednik łasy na kasę i seks z dziećmi, w dodatku mieniący się najmoralniejszą instytucją świata.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 14:21
przez chodi
Jaaasiek napisał(a):1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie (w tym ok. 70 000 Saracenów). Kronikarz Rajmund d'Aguilers pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni.

1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy Kościoła zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi.

1202-1204 r. - IV krucjata zainicjowana przez Innocentego III, by wesprzeć krzyżowców w Palestynie. Na skutek polityki Henryka Dandolo, żołnierze Chrystusa zwrócili się przeciwko Bizancjum i zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i wyrzynając mieszkańców. Na koniec spalili miasto. Zrabowano niesłychane ilości złota i srebra a skala przemocy przekroczyła wszelkie ówczesne normy wojenne. Na zdobytym terenie utworzono efemeryczne państewko nazwane Cesarstwem Łacińskim. Przypieczętowało to rozłam między chrześcijaństwem wschodnim a zachodnim.

1208 r. - Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemię i majątek heretyków oraz ich sprzymierzeńców. Rozpoczęła się krucjata, której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, iż krucjata pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko Katarów, ale dotknęła większą część populacji południowej Francji.

1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.

1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian.

1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian.

Chcesz jeszcze?


nie wiem skąd to wziąłeś ale nieprawdy statystycznej wiele:
Katarzy: liczby które udało mi się znaleźć to mowa głównie o masakrze w Beziers do 20tys mieszkańców. Można do tego pewnie dodać do z 10-20 luźnych mordów. ale gdzie ten milion? Mieszkańców Francji było wtedy 16mln. Tak dla porównania podaję.
inkwizycja: tu juz praktycnzie precyzyjne źródła i mówią o 15-30tys ofiar. Znowu: skąd te setki?
Co do konkwisty... bądź precyzyjny. Chcesz powiedzieć że parę - parę naście tysięcy najeźdzców wymordowało miliony istnień?
Mylisz dwie rzeczy. Faktem jest że najeźdzcy byli brutalni (same kultury amerykańskie były brutalne, żeby było jasne), ale liczba ofiar jest tak wysoka, bo biali przywieźli choroby na które Indianie nie byli odporni.
Jednak właśnie konkwisty nie liczyłbym do ofiar Kościoła. To była państwowa ekspedycja oczywiście pod sztandarem Boga, ale mimo wszystko to nie kosciół był jej organizatorem.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 15:42
przez Jedras
Wrzucę tu ale równie dobrze nadawałoby się to do kwasów:
Obrazek

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 16:03
przez Jaaasiek
Co do konkwisty to chodi, prosze Cię, parę tysięcy najeźdźców, z bronią palną mogło wybić w chuj dzikich mieszkańców posługujących się dzidami czy łukami. Poza tym mówisz, że była państwowa, a to nie przypadkiem państwo robiło to co rozkazały władze Kościoła?

Wyprawy Krzyżowe to też pewnie przesadzone?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawy_kr ... C5.BCowych
http://historia.pgi.pl/krucjaty.html

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 16:05
przez Holba
Jaaasiek, rozjebales system, chodi pare rzeczy Ci wyjasnil :)

Przeciez to byly inne czasy, wielkich odkryc, podbojow, wojen, wyzynaly sie obie strony i religia miala w tym nieporownywalnie mniejszy udzial niz zloto, ale z checia poczytam o tych indianach, daj jakiego linka.

Za czasow Stalina zginelo wg roznych danych ok 40 mln. Tylko 30 lat jego "panowania"

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 16:22
przez Jaaasiek
Dlatego wcześniej napisałem, że w całej historii.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 24 gru 2012, o 16:24
przez Jaaasiek
Zresztą ok, jeśli nie najwięksi masowi mordercy to na pewno jedni z największych.

Re: Kącik antyklerykała

PostNapisane: 25 gru 2012, o 14:37
przez sem
Obrazek